czwartek, 24 września 2015

Diabolik Lovers: Rozdział 7 ( Maki )

Oto 7 rozdział trochę krótszy, ale mam nadzieję, że się spodoba :)


Piosenka


Wsiedliśmy do limuzyny. Z mojej lewej usiadł Laito, a z prawej Ayato. Wyciągnęłam moje słuchawki i mp3 z torby, wyszukałam dawno nie słuchaną przeze mnie piosenkę a mianowicie YG feat. Nipsey Hussle - You Broke. Oparłam się o siedzenie i zamknęłam oczy, na refren zaczęlam ruszać lekko ustami.

Bitch you broke, shut up
Don’t talk to me, get your bread up
And we used to fuck but I got fed up
We eating , all my niggas fed up

Ayato ściągnął mi słuchawki . . .
- Ej! Zostaw!
- Chcę zobaczyć czego słuchasz - włączył od początku. I refren Bitch you broke . . . czułam, że się czerwienię.
- No naleśniku słuchasz bardzo ciekawej muzyki. -  oddał mi słuchawki.
- Ja tego dawno słuchałam, normalnie słucha innej muzyki- tłumaczyłam się.
- Na przykład? - zapytał z szelmowskim uśmiechem.
Zaczęłam myśleć co ostatnio często słuchałam wywnioskowałam, że było to "Love me like you do".
- Puszczę ci jeżeli obiecasz, że zachowasz to dla siebie.
- Obiecuję - powiedział unosząc lewą dłoń w górę, a prawą położył na sercu.
- Ależ maleńka ja też z chęcią posłuchał - wtrącił Laito
- Ja też - dodał Kanato.
- No chyba nie! - Pokazałam im język. Założyłam Ayato słuchawki i puściłam piosenkę.

 You're the light, you're the night
 You're the color of my blood
You're the cure, you're the pain
 You're the only thing I wanna touch
 Never knew that it could mean so much, so much

                                                                                            * 
Modliłam się żebyśmy jak najszybciej dojechali do szkoły. W tej piosence, a raczej w jej słowach jest zawarte dużo moich uczuć. Miałam nadzieję żeby się ich nie domyślił.


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz